

rozproszył mnie wtedy całkowicie wszedł pewnie z całą swoją energią nie wiem nawet skąd to uczucie wiem jedno oczy nigdy nie kłamią
Spętane rymem wiersze


rozproszył mnie wtedy całkowicie wszedł pewnie z całą swoją energią nie wiem nawet skąd to uczucie wiem jedno oczy nigdy nie kłamią




jej słowa rozstrzaskały jego wrażliwość zbierał się długo cierpiał z początku




stłumione pragnienia niedopuszczalność siebie już nawet brak wkurzenia dopiero będzie żal w grobie


wstrząs relacyjny dawna energia wyparowała nowa energia zaczęła oddziaływać niemała


długi stół z niedoskonałościami ludzkimi wspólne rozmowy prawie jak zwykle o niczym










zmiana miejsca jakby to było w genach narzucone dajmy na to z takich Prus do Niepodległej Polski






dobrą myślą stwórz tchnienie w rzeczywistość tu i teraz rozluźniony wyobrażaj siebie u celu




a gdyby tak mieć wszystko zgrane w sobie to co najlepsze przelać z siebie tu i teraz


reset przychodzi po swojemu zbyt późno jak zwykle świat codzienny nuży i zdradza




to był trudny dzień miałam szkolenie z BHP przebrnęłam aż po istotne telefony alarmowe


Katarzyna Boyen - pisarka/poetka/ z zawodu adwokatka. Fikcja jest dla mnie koniecznością, a obserwacje świata - wypadkową zachwytu i trwogi. Interesują mnie układy bliskości: te pisane i te ciche.

Otrzymuj wybrane teksty bezpośrednio na swoją skrzynkę e-mail.
Możesz się wypisać w każdej chwili.
